niedziela, 16 marca 2014

Rozdział 7 - Sen

     Zamykając oczy zastanawiało mnie czego mogę się spodziewać od mojego życia. Jakie niespodzianki dla mnie przygotowało? Lecz mój namysł nie trwał długo. Przerwało je nagła cisza i ten sam dźwięk. Przed oczami miałam pustkę. Na ciemnym tle zaczęły pojawiać się zarysy postaci. Przypominały białe plamy. Z czasem przybrały normalne barwy. Pierwszą postacią był chłopak o ciemnobrązowych włosach i zielonych oczach, zaś drugą dziewczyna długich, lekko falowanych, brąz włosach i niebieskich oczach. Doskonale wiedziałam kim są. Widziałam siebie i Briana. Podszedł do mnie i wyciągnął rękę, ale ja jej nie złapałam. Zamiast tego uciekłam. Szukałam w pustce drugiej mnie, ale nie znalazłam. Znów spojrzałam na chłopaka. Wyglądał już trochę inaczej. Nie był już szczęśliwy, a zamiast zwykłej koszulki i szortów miał na sobie garnitur.
     - Co do... - pomyślałam.
W tym samym momencie pojawiła się reszta ludzi. Wszyscy ubrani na czarno i wszyscy równie smutni. Patrzyli się w jedno miejsce. Odwróciłam głowę w tą samą stronę i zobaczyłam... Trumnę.
     - Chwileczkę skoro są tu wszyscy moi przyjaciele to czemu mnie tu nie ma?
Potrzebowałam paru minut zanim do mnie dotarło.
     - To jest mój pogrzeb – wyszeptałam.
     - Tak. Zgadłaś. Nawet szybko – usłyszałam za sobą i aż podskoczyłam. Odwróciłam się na pięcie.
Przede mną stała szczupła dziewczyna, ale nie był to człowiek. Przypominała bardziej kota. Była na dwóch łapach z długimi pazurami, pokrytymi fioletowym futrem. Miała duże, zielone, kocie oczy, za to jej uszy kojarzyły mi się ze smokiem. Oprócz tego do pasa sięgały długie brązowe włosy.
     - Kim jesteś? - wycedziłam. Byłam ciekawa kim i czym jest, ale jednocześnie tak przerażona, że nie potrafiłam tego ukryć.
     - Nazywam się Mantima. Jestem Majwą.
     - To znaczy?
     - Istotą żyjącą w przestrzeni międzyczasowej.
     - Aha jasne – powiedziałam, bo nic tak naprawdę nie rozumiałam.
     -Nie martw się nie ty sama... Codziennie przybywa tu wiele różnych istot.
     - Tu? To znaczy gdzie?
     - Na Bintinie – planecie oddalonej od Ziemi o setki tysięcy lat świetlnych. Nie ma nic wspólnego z innymi planetami. Jesteś tu, ponieważ masz duże kłopoty.
     - Czy chodzi o tego gigantycznego wilka, który stoi za tobą? - zapytałam. Choć się bałam to udało mi się utrzymać spokojny ton.
Odwróciła się na pięcie, skoczyła i w ułamku sekundy zmieniła się w wielkiego, płonącego smoka. Serce zaczęło bić mi mocniej i przewróciłam się na ziemię. Obudziłam się. Nadal byłam przerażona. Wstałam i poszłam do łazienki, by przemyć twarz zimną wodą. Gdy spojrzałam w lustro nie mogłam wierzyć własnym oczom.
************************************************************************************
Jak myślicie? Co zobaczyła Emily? Gdzie była? Czy to był kolejny sen? A może kolejny świat? Piszcie w komentarzach. Do następnego rozdziału ;)










PS. Przepraszam za 2 tygodnie nieobecności no ale wiecie szkoła ;) Piszcie w komentarzach czy wam się podoba. A no i mam jeszcze pytanie. Wolicie książkę elektroniczną czy na papierze? Zapraszam
do głosowania w ankiecie i na mojego ask'a. ;)

6 komentarzy:

  1. świetny <3
    Ale bardzo krótki.. :(
    Nie mam pojęcia, o jaki świat chodzi :**
    Nie dam rady nic wymyślic hahahaha no nic *-*
    Mam nadzieje że szybko będzie następny :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję postaram się jak najszybciej dodać nowy rozdział :) Zapraszam do głosowania w ankiecie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję! Zosatałaś nominowana do LBA przeze mnie :) Mam nadzie że odpowiesz na nominację :) http://welcomextoxmyxworldx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo krótki ale piękny <3
    świetnie piszesz i czekam na więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny nagłowek :-) i bardzo fajne opowiadania, a tu moj blog dla nastolatek http://nastolatki--dietauroda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo wciągnęło mnie to opowiadanie, jest po prostu świetne! :* + Gdybyś miała ochotę wpadnij do mnie, bo dopiero zaczynam :) http://bolzmienialudzi.blogspot.com/2014/03/rozdzia-1.html

    OdpowiedzUsuń

Podobało ci się? Wyraź swoją opinię w komentarzu. Każdy to dodatkowa motywacja. Z góry dziękuję. :)

Szablon

Szablon
Zaczarowane szablony